niedziela, 4 października 2015

W przydomowym lesie

Od dziecka kocham las. Odkąd pamiętam z rodzicami chodziłam na grzyby i sprawiało mi to wielką radość. Nic się nie zmieniło w tym temacie. Nadal mogę godzinami spacerować po lesie, w ogóle nie czując zmęczenia. Mam to szczęście, że zaraz za moim ogrodzeniem rośnie "las". W sumie jest to tylko kilkadziesiąt brzóz, które wyrosły na nieuprawianej działce. Niby niewielki kawałek, ale grzyby w nim rosną :) Jak brzozy były jeszcze młode, co parę dni, przynosiłam z mojego prywatnego lasu wiadro grzybów. Teraz nie ma już tylu okazów, ale w tym roku było tu 5 pięknych prawdziwków. Żaden nie załapał się niestety na zdjęcie, pozowały mi za to muchomory :) Muchomorów jest tu więcej niż drzew :)















Mam nadzieję, że jeszcze uda mi się znaleźć tu jakiegoś prawdziwka. Może akurat dzisiaj? :)

Słonecznej niedzieli Wam życzę, a dla grzybiarzy owocnego grzybobrania!

Pozdrawiam
Iza

12 komentarzy:

  1. Natura tworzy najpiękniejsze dekoracje... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale cuda Śliczne grzybki :-)
    Ja zawsze trujaki znajduję wszystkie jadalne się przede mną chowają

    OdpowiedzUsuń
  3. Grzybobranie nie dla mnie, kompletnie nie znam grzybów, a i uroków lata unikam, bo po prostu boję się w lesie. Ale taki prywatny zagajnik to cudna sprawa. Pozdrawiam.:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne leśne klimaty... uwielbiam :))) Dziś też spędziłam dzień w lesie :))
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Las jesienią jest najpięknieszy:) cudne zdjecia!
    ściskam kochana:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam las tak jak cała moja rodzina. Grzybów nigdy zbierać nie umiałam, ale odkąd mój Mąż wziął mnie pod swoje skrzydła polubiłam to strasznie :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie potrafię zbierać grzybów, choć cała moja rodzina (z mojej strony i strony męża) to nieźli grzybiarze. Mam nadzieję, że kiedyś zjadę w rodzinne strony w odpowiednim czasie i wspólnie z nimi nauczę się o co chodzi ;) Myślę, że to fajnie spędzony czas.

    OdpowiedzUsuń
  8. Też uwielbiam las, jego urok, klimat i ciszę. Szkoda, że coraz mniej czasu na takie wycieczki:(
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  9. Marzy mi się taki spacer... Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
  10. Grzybiarz jestem z dziada pradziada. Wszyscy u mnie uwielbiają wypady do lasu. Chyba nic tak nie uspokaja, może tylko morze...? Ale zdjęcia Twoje naprawdę piękne i aż żałuję, bo ja nie jestem mistrzem fotografii, a Ty tak cudnie oddałaś klimat. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Grzybiarz jestem z dziada pradziada. Wszyscy u mnie uwielbiają wypady do lasu. Chyba nic tak nie uspokaja, może tylko morze...? Ale zdjęcia Twoje naprawdę piękne i aż żałuję, bo ja nie jestem mistrzem fotografii, a Ty tak cudnie oddałaś klimat. :)

    OdpowiedzUsuń